RSS

Monthly Archives: Sierpień 2019

Sytuacja w USA jest rozwojowa

Od dobrych kilku tygodni w USA do szpitali zgłaszają się ludzie (głównie młodzi, ale nie tylko) z problemami z oddychaniem, uczuciem ucisku w klatce piersiowej itp. Część z nich jest w złym stanie, trzeba im podawać tlen, niektórych wprowadza się w stan śpiączki farmakologicznej. Zgodnie z danymi FDA potwierdzono już 215 takich przypadków w 25 stanach, a dalsze podlegają analizie. Jak dotąd jedna osoba zmarła (w stanie Illinois). Laboratoria FDA badają zgromadzone próbki, ale jak dotychczas nie ma pewności, co jest pierwotną przyczyną problemów zdrowotnych. Część lekarzy uważa, że mamy do czynienia z tzw. egzogennym lipidowym zapaleniem płuc (lipoid pneumonia). Jest to bardzo poważna choroba wywołana przez dostanie się do układu oddechowego substancji tłuszczowych. Obraz choroby potrafi być bardzo różny, stąd trudności w diagnostyce.Niestety, w mediach zaraz podchwycono temat i powiązano go w niesamowicie pokrętny sposób z używaniem e-papierosów. Owszem, ci ludzie ich używali, ale nie wiadomo, co było w inhalowanych płynach. Jestem w pełni przekonany, że nie były to zwykłe liquidy, które możemy dostać w sklepach. Tylko niedouczony dziennikarz może powiązać składniki tych liquidów z tłuszczami. Owszem, glicerynę można otrzymać z tłuszczu, jeśli się go zmydli. Rzecz w tym, że czysta gliceryna nie jest tłuszczem, lecz alkoholem trójwodorotlenowym. Z dotychczasowych danych wiemy, że ludzie mający problemy eksperymentowali z THC i syntetycznymi kanabinoidami, często w postaci oleju. I to jest jakiś trop, ale ja bym się nadal wstrzymał z diagnozą ostateczną. Jeszcze raz podkreślę: gdyby powodem tych problemów była obecność gliceryny (bo to z tłuszczu, panie!), to takich przypadków mielibyśmy nie 200, ale grube tysiące i to od lat. I na całym świecie, a nie tylko w USA.
Tak czy inaczej – śledzę informacje z Ameryki i będę was na bieżąco informował.

 
Leave a comment

Posted by on 31 sierpnia 2019 in Uncategorized

 

Tags: , ,

Ostatnie wydarzenia w USA – mój komentarz

W ostatnim czasie w USA pojawiło się sporo doniesień o tym, że do szpitali trafiają ludzie (głównie młodzi) używający e-papierosów, u których stwierdzono poważne dysfunkcje układu oddechowego. Pierwsze tego typu przypadki pojawiły się w stanie Wisconsin, gdzie zarejestrowano ich 30, z czego 15 jest potwierdzonych, a kolejne 15 jest badanych przez odpowiednie władze. Pacjenci byli przyjmowani na oddziały szpitalne skarżąc się na trudności w oddychaniu, kaszel, ból w klatce piersiowej i zmęczenie. Jak na razie nie wiadomo dokładnie, co spowodowało problemy, ale podejrzewa się, że wszyscy oni zamiast klasycznych liquidów używali jakichś niestandardowych mieszanin, w skład których poza nikotyną wchodził THC, syntetyczne kannabinoidy oraz inne niesprecyzowane substancje. Całą sprawą zainteresowały się Centra Kontroli i Prewencji Chorób (CDC), które zbierają informacje epidemiologiczne z całego kraju. W swoim komunikacie piszą oni o prawdopodobnych 94 przypadkach obejmujących teren 14 stanów USA.
Oczywiście zaraz sprawą zainteresowały się media, produkując wiele tekstów, w których wieszają psy na e-papierosach i chmurzeniu. Przyjrzyjmy się jednak kilku szczegółom. Wspomina się przypadek 26-latka z Wisconsin, który trafił na intensywną terapię z poważnymi zaburzeniami oddechu i musiał być wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej. Okazało się, że w swoim e-papierosie używał mikstury, w której był olej z THC (prawdopodobnie), który nierozważny facet kupił od jakiegoś ulicznego dilera. Mężczyzna na szczęście przeżył, choć jego stan był naprawdę poważny.
Mój prywatny komentarz: jak na razie widać jedno – w jakichś miejscach w USA młodzi i głupi ludzie zaczęli eksperymentować dodając rozmaite substancje do tworzonych przez siebie liquidów. Kupowali olej z THC, jakieś nieznane syntetyczne kanabinoidy, nie wykluczam też wszechobecnych w tym kraju opiatów (patrz: książka Dreamland – polecam każdemu, choć nie jest łatwa). Niestety, tego typu eksperymenty bardzo często kończą się poważnymi kłopotami zdrowotnymi, a niewykluczone, że dowiemy się też o przypadkach śmierci. Rzecz jednak w tym, że wiązanie tego z e-papierosami i chmurzeniem to tak naprawdę paranoja. Jeśli gdzieś zdarza się zatrucie kupionym na lewo alkoholem, w którym jest metanol (wcale nie takie rzadkie nawet w cywilizowanych krajach), chyba nikt nie kieruje hejtu w kierunku producentów kieliszków, literatek czy szklanek. E-papieros nie służy do eksperymentowania i nie można go winić za jakiekolwiek szkody, jeśli znajdzie się w nim coś ewidentnie szkodliwego dla zdrowia. Zauważmy, że pomimo tego, że na świecie są już miliony użytkowników e-fajek, w żadnym innym kraju poza USA nic podobnego się nie zdarzyło. Brak jakichkolwiek doniesień z krajów, w których są miliony waperów, takich jak Wielka Brytania czy Niemcy. Uważam, że to jest znaczące.
Na koniec chciałbym gorąco zaapelować do wszystkich, którzy używają e-fajek. Nie eksperymentujcie, proszę, to naprawdę nie ma sensu. Jeśli sami mieszacie liquidy, to używajcie wyłącznie składników z legalnych źródeł i od sprawdzonych dostawców. Jeśli znacie kogoś, kto eksperymentuje z THC czy też tzw. dopalaczami (designer drugs), przekonajcie go aby zrezygnował z tego. Zdrowie i życie są najważniejsze i nie da się ich kupić za pieniądze.

 
1 Comment

Posted by on 20 sierpnia 2019 in Uncategorized

 

Tags: ,

Jak zadbać o sprzęt

Co jakiś czas dostaję pytania o to, jak należy prawidłowo dbać o sprzęt. Co prawda w instrukcjach zwykle jest o tym trochę napisane, ale… no właśnie, kto czyta instrukcje. Tymczasem jednak warto poświęcić regularnie nieco czasu, aby nie mieć kłopotów. Najpierw może kilka słów o tym, czego raczej w instrukcjach nie ma. Chodzi mi tutaj o kwestie zdrowotne, a konkretnie o czystość ustnika. To element, który ma bezpośredni styk z naszymi ustami, a więc musimy zadbać o to, aby był on czysty. Warto więc co jakiś czas przyjrzeć się mu z bliska. Najlepiej oczywiście wymontować go z atomizera – w zależności od konstrukcji wystarczy go wyciągnąć albo odkręcić. Ja zwykle zaczynam od czyszczenia na sucho, do czego wykorzystuję zwykłą chusteczkę higieniczną. Mechanicznie przecieram z zewnątrz, ale jeszcze istotniejsze jest wyczyszczenie ustnika w środku. Chusteczkę zwijam w taki sposób, aby bez problemu weszła w otwór i przeciągam powoli, aby usunąć zanieczyszczenia, które zawsze się gromadzą wewnątrz. Gdy już wszystko wygląda dobrze, następuje etap czyszczenia na mokro, czyli przemycia całości ciepłą wodą. Jeśli ustnik jest mechaniczny, można go nawet przelać wrzątkiem, do plastikowego lepiej użyć bardzo ciepłej wody. Jeśli ktoś chce być jeszcze bardziej dokładny, może do ostatecznego płukania wykorzystać jakiś mocny alkohol. Odradzam wszelkie perfumy czy też spirytus salicylowy albo kamforowy. Najlepszy będzie oczywiście spirytus spożywczy albo czysta wódka. Jak ktoś chce użyć whisky czy koniaku, też można, chociaż trochę szkoda.
Drugi etap konserwacji polega na zadbaniu o zasilanie. Tu też przyda się chusteczka higieniczna, którą czyścimy przede wszystkim gwint w miejscu, w którym przykręcany jest atomizer. I znowu sugeruję, aby to zrobić na sucho. Żadnych płynów do elektroniki, alkoholu izopropylowego czy podobnych wynalazków. Wystarczy znowu skręcić chusteczkę i okrężnym ruchem oczyścić gwint i styk. Przy okazji warto też wyczyścić gwint samego atomizera. Jeśli zasilanie wyposażone jest w baterie wymienne, wyjmujemy je i na sucho czyścimy styki. W przypadku zasilania z wbudowanym akumulatorem tego etapu po prostu nie ma. I to w zasadzie wszystko. Warto ewentualnie przyjrzeć się obudowie i w razie czego też ją oczyścić. Oczywiście w żadnym wypadku nie myjemy zasilania w wodzie (znam taki przypadek!) ani w żadnym innym płynie.
I to już wszystko. Jak często się czyści? To już zależy od częstotliwości używania. Jeśli ktoś chmurzy regularnie, warto to zrobić np. raz w tygodniu. To tylko kilka minut, więc nie ma mowy o jakichś wielkich stratach czasu. Dbałość o sprzęt pozwoli uniknąć niepotrzebnych awarii, a dodatkowo zabezpieczy nasze zdrowie.

 
Leave a comment

Posted by on 5 sierpnia 2019 in Uncategorized

 

Tags: ,