RSS

Tag Archives: chemia

Czystość surowców do tworzenia liquidów

Jednym z najbardziej istotnych zagadnień związanych z produkcją własnych liquidów jest zapewnienie sobie surowców o odpowiedniej czystości. Kolejny raz uczulam was na kwestie związane z bezpieczeństwem. Na rynku można spotkać odczynniki rozmaitej jakości. Jeśli kupujemy je w specjalistycznym sklepie, zazwyczaj możemy być spokojni o to, że będzie tam odpowiedni towar. Czasem jednak ludzie zaopatrują się w niektóre surowce, takie jak gliceryna czy też glikol, w innych źródłach. Dlatego bardzo ważne jest, aby umieć czytać etykiety. O tym właśnie piszę w kolejnym odcinku Poradnika.
Planuję jeszcze dwa odcinki poświęcone bezpośrednio tworzeniu własnych liquidów, potem zaczną się inne tematy. Cały czas namawiam oczywiście do zadawania pytań oraz sugerowania tematów, które mogą się znaleźć w poradniku.

 
Leave a comment

Posted by on 5 listopada 2018 in Uncategorized

 

Tags: , ,

W Poradniku nowy wpis o mieszaniu i postępowaniu z odpadami

Dziś kolejny odcinek poradnika dla mieszających własne liquidy. Tym razem piszę właśnie o samym sposobie mieszania, praktycznych kwestiach związanych z uzyskiwaniem właściwych mieszanek, jak też o likwidacji resztek, które czasami pozostają po takiej pracy. W kolejnych wpisach będzie o czystości odczynników i o tym, jak można naprawić niektóre błędy, które możecie popełnić w trakcie pracy. Zachęcam do eksperymentów. Oczywiście na pewno zdarzy się, że coś tam pójdzie do ścieku, ale uwierzcie, że mieszanie liquidów jest naprawdę doskonałą zabawą. A może komuś się w końcu uda znaleźć liquidowego Graala, czyli płyn o smaku dawnego tytoniu fajkowego Amphora. Podkreślam, dawnego, bo ten obecny nie ma nawet 25% tamtej magii. Jakby komuś się udało, proszę o kontakt. Zostanę pierwszym kupującym.
W tym tygodniu napiszę trochę na temat tego, co się dzieje w świecie nauki związanym z e-papierosami, jak też o tym, co słychać w mediach.

 
Leave a comment

Posted by on 29 października 2018 in Uncategorized

 

Tags: , ,

UWAGA! Tego nie próbujcie. Nie działa, a może zaszkodzić

Już jakiś czas temu było wiadomo, że e-papieros jako urządzenie może być wykorzystany w celach niezbyt zgodnych z jego pierwotnym przeznaczeniem. Oczywiście nie należy winić za to samego urządzenia. To trochę tak jak ze szklanką – można do niej nalać soku, wody, mleka ale też roztworu cyjanku. Ostatnio zaczęły się znowu pojawiać informacje o tym, że ludzie zaczynają dziwne eksperymenty. Co gorsza, te diabelskie pomysły potrafią wcielać w życie także firmy handlujące liquidami, a to już jest nie tylko głupie, ale przede wszystkim niebezpieczne.
Kilka dni temu zostało wydane oficjalne ostrzeżenie amerykańskiej agencji FDA – z prostym przekazem: nie wapujcie Viagry! Okazuje się bowiem, że co najmniej jedna z japońskich firm sprzedających (zupełnie legalnie) liquidy do e-papierosów postanowiła wypuścić na rynek liquid z dodatkiem substancji do leczenia zaburzeń erekcji. Celowo nie podaję tutaj nazwy firmy, jeśli ktoś chce sobie wyszukać, zapewne znajdzie. Co więcej, jeszcze kilka dni temu na stronie wspomnianej firmy liquid ten był opatrzony informacją „FDA approved”, czyli – zatwierdzony przez FDA. Prawdopodobnie to właśnie przelało czarę goryczy dyrektora FDA, Scotta Gottlieba. Podejrzewam, że marketingowcy firmy poszli na skróty – Viagra (substancja czynna to sildenafil, znane są też podobne leki, jak Cialis – tadalafil) jest rzeczywiście dopuszczona do użytku na terenie USA, ale tylko jako tabletka doustna z określoną dawką substancji czynnej.
Od razu napiszę: nie, to nie jest tak, że ktoś sobie kupi liquid, zaciągnie się kilka razy i nagle konar mu zapłonie 😉 To tak nie działa. Nie istnieje ŻADEN lek, który zostałby dopuszczony do stosowania w e-papierosach. Dokładnie to samo dotyczy wszelkich suplementów, takich jak witaminy, minerały czy koenzym Q.
FDA wysłało także listy ostrzegawcze do 21 innych firm, które reklamują swoje liquidy jako zawierające zarówno sildenafil, jak też np. dostępne jedynie na receptę i to tylko w niektórych krajach (zakazany w USA i UE)środki odchudzające (Acomplia, czyli rimonabant).
Choć osobiście niespecjalnie lubię FDA, to akurat tutaj zgadzam się z agencją w 100%. Liquidy zawierające takie substancje nie działają w sposób pożądany przez użytkowników. Co więcej, składniki w nich obecne trafiając na grzałkę ulegają rozkładowi w dość nieprzewidywalny sposób. Użytkownik wdychający taki koktajl chemiczny raczej sobie zaszkodzi niż pomoże.
Proszę więc, abyście mieli moje ostrzeżenie na uwadze. Naprawdę nie warto ryzykować.

 
Leave a comment

Posted by on 18 października 2018 in Uncategorized

 

Tags: , ,

A może zrobić własny liquid?

Gdy ktoś pozna już smak iluś tam liquidów, często pragnie coś zmodyfikować, zacząć działać po swojemu. To jest dość naturalna sprawa i uważam, że każdy powinien przejść przez ten etap. Od razu napiszę – tworzenie zupełnie nowych smaków od zera jest w zasadzie w warunkach domowych może nie tyle niemożliwe, co żmudne i niesamowicie kosztowne. Co gorsza, obawiam się, że rezultaty mogą być niekoniecznie powalające. Firmy produkujące płyny do e-papierosów najczęściej zatrudniają specjalistów od tych spraw – podobnie jak robią to firmy produkujące aromaty spożywcze czy perfumy. Stworzenie nowego smaku/aromatu wymaga zarówno czasu jak i pieniędzy, a także zazwyczaj specjalistycznej aparatury. A mało kto z nas ma w domu chromatograf czy spektrometr mas,
Ale jest też inna droga – nieco na skróty. Ktoś się tam już napracował i stworzył np. smak miętowy, a ktoś inny całkiem ciekawy czekoladowy. Lubisz lody miętowe z czekoladą? Może warto spróbować zmieszać takie aromaty? I tak to się zwykle zaczyna. Potem mamy eksperymenty, rozmaite proporcje, wiele mililitrów liquidów lądujących w śmieciach. Czasami udaje się stworzyć coś naprawdę niezwykłego – smak, który pasuje idealnie. I to prawda, że dla takich chwil warto żyć.
Dlatego każdego chmurzącego namawiam do eksperymentowania w tej dziedzinie. Od razu dodam – eksperymentowania z głową. Warto przyswoić sobie pewne konkretne reguły zanim zacznie się zabawę w mieszanie liquidów. Dlatego też w Poradniku dodałem właśnie informację o tym, co jest najistotniejsze, jeśli ktoś chce stworzyć domowe laboratorium liquidów.

 
Leave a comment

Posted by on 8 października 2018 in Uncategorized

 

Tags: , ,

Sprawa smaku

Smak jest bardzo często jednym z istotnych czynników, który bierzemy pod uwagę wybierając liquidy. W przypadku palenia tytoniu mieliśmy wybór dość ograniczony. Owszem, tytonie smakują różnie, ale zasadniczo są dość podobne. Są też papierosy mentolowe, niektórzy być może spotkali się z papierosami o nazwie kretek – z dodatkiem goździków. I to w zasadzie wszystko. W przypadku liquidów granice stanowi tylko wyobraźnia. Mamy smaki tytoniowe, owocowe, kawowe i wiele innych. Ba, spotkałem się nawet z liquidem o smaku bekonu. Twórcy smaków komponują je mając zestawy konkretnych związków chemicznych, z których wiele jest stosowanych w przemyśle spożywczym.
Początkujących muszę od razu uprzedzić – pomimo tego, że rozmaitych smaków są tysiące, nie poszukujcie liquidów, które będą smakować dokładnie tak, jak papierosy, które paliliście. Czasami można spotkać płyny o nazwach będących odpowiednikami konkretnych marek papierosów. Uprzedzam, to czysty marketing. Klasycznym przykładem jest poszukiwanie waperskiego Graala – liquidu o smaku/zapachu dawnego fajkowego tytoniu Amphora (ktoś pamięta ten charakterystyczny zapach?). Od lat spece mieszają chemikalia, ale efektu specjalnego brak. Trzeba więc uznać, że tamte smaki i zapachy należą do przeszłości i poszukać czegoś, co będzie nam odpowiadać.
W najnowszym wpisie do Poradnika znajdziecie nieco informacji właśnie na temat aromatów – z czego się składają, na co należy zwrócić uwagę, jeśli sami dodajemy aromatów do tworzonych liquidów. Oczywiście jak zawsze omawiam kwestie dotyczące bezpieczeństwa. Zapraszam do lektury.

 
Leave a comment

Posted by on 24 września 2018 in Uncategorized

 

Tags: ,

PG, VG, PEG – co to takiego?

Kolejny odcinek Poradnika poświęciłem głównym składnikom wszelkich liquidów, czyli glicerynie i glikolowi. Dowiecie się trochę o tym, co to są za związki i jakie mają znaczenie. Są one tutaj nośnikami, rozcieńczalnikami, dzięki którym możemy wdychać nikotynę i substancje aromatyzujące. Nie będę zresztą tego streszczał, sami poczytajcie.
W kolejnych odcinkach będzie o tym, skąd się bierze smak liquidów, a także o substancjach, których w naszych płynach nie powinno być.
Niebawem będę mógł też napisać o tym, co znajduje się w raporcie, o którym wspominałem niedawno, jak też o najnowszych badaniach, które zostały przeprowadzone w rozmaitych laboratoriach na świecie. A z innych doniesień medialnych – organizacja Cancer Research UK podała, że liczba chmurzących w Wielkiej Brytanii przekroczyła 3 miliony. To wiadomość optymistyczna, ale jest też taka smutniejsza: z badań King’s College London wynika, że nadal do ponad 20% Brytyjczyków nie dociera informacja, że chmurzenie jest znacznie mniej szkodliwe niż palenie. Swoją drogą zastanawiam się, jak ten odsetek wygląda w Polsce. Obawiam się, że takich ludzi u nas jest jednak więcej, bo propaganda wymierzona w e-papierosy jest silna i powszechna.

 
Leave a comment

Posted by on 17 września 2018 in Uncategorized

 

Tags: ,

Z czego składają się liquidy i kto chce je opodatkować akcyzą

Do tej pory w poradniku dla początkujących omówiłem najistotniejsze sprawy podstawowe. Teraz pora nieco poszerzyć tę wiedzę. Dlatego też kilka kolejnych punktów będzie poświęconych troszkę bardziej złożonym sprawom. Dziś dołączyłem tekst dotyczący tego, z czego składają się liquidy. Wiedza o składnikach pozwoli Wam na bardziej świadomy wybór konkretnego rodzaju liquidu czy też prób własnych eksperymentów z ich przygotowaniem.
Przy okazji chciałbym napisać kilka słów o innych sprawach związanych z używaniem e-papierosów. Przede wszystkim musicie się przygotować na to, że już za kilka miesięcy możemy się spodziewać wzrostu cen liquidów oraz ich składników. Wynika to oczywiście z polityki fiskalnej rządu, który planuje wprowadzić akcyzę. Zadziwiający jest fakt, że podatek ten ma objąć nie tylko płyny czy też roztwory bazowe zawierające nikotynę, ale też tzw. zerówki. Trudno zrozumieć ten pomysł, biorąc to na logikę. Akcyza pierwotnie  miała być podatkiem, który nakłada się na towary szkodliwe (jak papierosy czy alkohol) albo też na dobra uważane za luksusowe (samochody, futra, perfumy itp.). Państwa zauważyły jednak, że można ludzi bezkarnie łupić nakładając akcyzę na szeroką gamę innych towarów, takich jak prąd elektryczny, węgiel i inne paliwa. Dlaczego więc nie dołączyć do tego wyrobów dla chmurzących. I tutaj mamy coś, co mnie naprawdę rusza. Stawka akcyzy od benzyny silnikowej wynosi ok. 1500 zł/1000 litrów, czyli 1,50 zł/litr. Spirytus (w przeliczeniu na 100%) ma stawkę 5704 zł/1000 litrów, czyli 5,70 zł/litr. Tymczasem liquidy mają być obłożone stawką 0,50 zł za 1 mililitr! I tak podawane jest to do wiadomości publicznej, a tak naprawdę powinno się napisać wprost: proponowana stawka akcyzy to 500 zł za 1 litr. Niemal 90 razy więcej! Dodajmy, że to wszystko stawki netto, brutto wyniesie to 615 zł/litr.
Chcę, abyście sobie z tego zdawali sprawę, choć nie bardzo możemy cokolwiek zrobić w tym momencie. Raczej trudno będzie wpłynąć na nasze władze, aby zrezygnowały z pomysłu obłożenia liquidów akcyzą. Jedyne, co można zrobić, to zaopatrzyć się w jakiś tam zapas płynów przed końcem roku. Trudno jednak gromadzić kanistry z liquidami, ponieważ mają one ograniczony czas przydatności do spożycia. Tą kwestią zajmę się jednak za jakiś czas, gdy wszystko będzie już jasne.
I jeszcze jedna sprawa – na samym początku października zostanie opublikowany duży raport dotyczący światowej sytuacji redukcji szkód spowodowanych paleniem tytoniu. Spora jego część będzie poświęcona także e-papierosom. Raport jest przygotowywany w związku z konferencją WHO dotyczącą tego samego tematu (tzw. Conference of Parties – 9 edycja), która planowana jest na 1-6 października w Genewie. Będę oczywiście trzymał rękę na pulsie i informował o wszystkim, czego się dowiem.

 
Leave a comment

Posted by on 27 sierpnia 2018 in Uncategorized

 

Tags: ,